Wirtualna wycieczka
Zapraszamy do zwiedzania
“Gry i zabawy wielkanocne” – relacja z imprezy

„Wielkanoc naszych dziadków”

Zgodnie z tradycją pierwszy dzień Wielkanocy spędzano w gronie rodzinnym, rozmawiając, weseląc się i wypoczywając. Już od północy jednak młodzieńcy zaczynali figle i psoty czynione sąsiadom oraz co ładniejszym pannom. Poniedziałek Wielkanocy był i pozostaje nadal czasem zabaw oraz polewania się wodą. Obowiązywała wtedy tylko jedna zasada – „jak najwięcej wody”. Nie miały tu znaczenia ani pozycja w hierarchii społecznej, ani płeć, ani wiek. Liczyła się jedynie dobra zabawa. Po drogach chodziły panny i młodzieńcy po tzw. wykupie, a na wiejskich pastwiskach oddawano się grom towarzyskim i zabawom.

Organizowana przez Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu w dniu 21 kwietnia impreza plenerowa „Gry i zabawy wielkanocne” służy przypomnieniu bogatej i pięknej obrzędowości związanej z okresem wiosennych świąt.

Ponad sześciuset zwiedzających, którzy w tym pięknym, słonecznym  dniu, postanowiło świętować Lany Poniedziałek w skansenie, miało szansę uczestniczyć w prezentacjach zdobienia jajek woskowymi wzorami, sprawdzić się w toczeniu jaj, a także przyjrzeć strojeniu wiosennego gaika. Muzeum przygotowało także kilka popularnych wiejskich zabaw, które jak się okazało miały ogromne powodzenie. Najwięcej krzyków i śmiechu wywoływały drewniane sikawki dyngusowe. Można było z nich strzelać do specjalnie przygotowanych tarcz. Oczywiście najpierw uczestnicy stosowali się do tej zasady.  Jednak zgodnie z tradycją najchętniej oblewano się nawzajem, bowiem  bycie oblanym w Lany Poniedziałek zapewniało zdrowie i urodę przez cały rok.  W wiejskiej szkole najmłodsi uczestnicy imprezy wykleili wzorami z kolorowego papieru ponad 60 pisanek. Wśród wielu atrakcji znalazł się też zupełnie nowy pokaz – wykonywania fujarek wierzbowych. Ich donośny głos rozbrzmiewał przez całą wieś. Starsze pokolenie turystów z rozrzewnieniem wspominało czasy popularności tej zabawki.  Okazywało się, że wielu z nich wciąż pamiętało sposób ich wyrabiania. Na podwórzu jednej z zagród zestawiona została ogromna huśtawka wielkanocna, zwana dawniej „wozawką”. Wierzono, że pobujanie się na niej chroniło przed bólami głowy przez cały rok. W skansenie najchętniej korzystały z niej dzieci. Niektóre z płaczem opuszczały zagrodę lub cierpliwie czekały na ponowną możliwość   pohuśtania się. Na drodze starsze dzieci wraz z rodzicami rozgrywali mecze w kręga. Trafienie drewnianym kręgiem za linię boiska przeciwnika nie należało do najłatwiejszych. Zapał, z jakim gracze podchodzili do gry rekompensował jednak wszelkie niedostatki techniczne. Na koniec zwiedzania zarówno starsi jak i młodsi wypróbowywali swoją zręczność podczas toczenia obręczy czy  fajerek. Wyzwanie dla zmysłu równowagi stanowiły także szczudła, które były w tym dniu jedną z atrakcji cieszących się największą popularnością. Konkluzja większości uczestników imprezy była jedna; dawne zabawy nie należały do łatwych. Wymagały dużej zręczności oraz poczucia humoru. Humor nie opuszczał także gości skansenu, a piękne słońce sprzyjało zabawom na powietrzu.

Wielkanoc na dawnej wsi była momentem wyjątkowym. Oto bowiem po pełnym trudów i wyrzeczeń Wielkim Poście nastawał czas radości. Chłopi mogli wreszcie delektować się smakołykami i rodzinnie świętować. Nabierali sił. Rozpoczynał się okres wegetacji roślin, a wraz z nim czas wytężonej pracy w polu od świtu do nocy. Dlatego z tym większą mocą cieszyli się ze wspólnie spędzanych  chwil.

                W Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu nieustannie coś się dzieje. Życie w nim nie zamiera nawet na chwilę, bo i dawna wieś nigdy nie usypiała. Już za chwilę maj, czas zabaw, wesołych spotkań i długich wieczorów przy ognisku. Również sierpecki skansen zaprasza na Wielką Majówkę, która odbędzie się w dniach 1, 3 i 4 maja. Dla zwiedzających przygotowano pokazy wiosennych prac w polu i zagrodzie, kiermasze ludowego rzemiosła, rękodzieła i produktów tradycyjnych, koncerty orkiestr dętych, przejażdżki konne i ognisko. Z okazji obchodzonego obecnie Roku Kolberga turyści zmierzą się z lekturą fragmentów dzieła życia tego wybitnego etnografa. Podczas imprezy „Gotowanie na polanie” zaplanowano konkurs kulinarny, w którym zmierzą się najlepsi kucharze i gospodynie z regionu. Żarty się skończyły, czas wyciągnąć przepisy z babcinej szuflady! Już teraz serdecznie zapraszamy do naszej zwiedzania naszej ekspozycji i wzięcia udziału w ludowej majówce.