Wirtualna wycieczka
Zapraszamy do zwiedzania
Artur Andrus wystąpił w skansenie

W sobotę, 3 sierpnia w sali widowiskowej Hotelu Skansen Conference & Spa odbył się koncert wyjątkowego artysty. Artur Andrus należy do najwybitniejszych polskich kabareciarzy. Jego subtelny humor, gry słowne, błyskotliwe monologi i piosenki podejmujące czasem ważne, czasem nieco mniej poważne tematy w sposób lekki od lat bawią całe pokolenia odbiorców. Podczas recitalu artysta zaprezentował piosenki ze swojej najnowszej płyty „Sokratesa 18”. Koncert stanowił muzyczną podróż po stylach i gatunkach muzycznych. Z liryczną balladą swingową sąsiadowały utwór wzorowany na muzyce tureckiej, warszawskich przyśpiewkach z okresu powojennego, a nawet tłumaczenie jednego z chorwackich szlagierów z lat 80-tych (powstałe, jak przyznał sam wokalista, bez znajomości języka). Zmieniały się też miejsca. W swojej okraszonej ogromną ilością humoru wyprawie Andrus zabrał słuchaczy do Splitu, Stargardu, Częstochowy, Warszawy, Jokohamy, Lublina, Florencji i Zurychu. Na potrzeby występu w Hotelu Skansen zespół zmienił nazwę na „Legendy skansenów”, zaś Andrus wyrecytował krótki wiersz związany z sierpeckim muzeum. Artysta dał się poznać jako niezrównany gawędziarz, poprzedzając każdą z piosenek barwnymi, zabawnymi opowieściami przybliżającymi okoliczności ich powstania. Jego inspiracją były często najprostsze zdarzenia, notki prasowe, usłyszane reportaże radiowe, a także komiksy. Stworzył nawet nowy nietypowy gatunek liryczny – erotyk drobny, w oparciu o ogłoszenia drobne i horoskopy drukowane w gazetach codziennych. Zaśpiewane utwory zaskakiwały swoją treścią, nietypowymi konstrukcjami wierszowymi i celnymi pointami. Recital stał się dla widzów jedynym w swoim rodzaju przeżyciem artystycznym. Salwy śmiechu i oklaski wypełniały salę widowiskową. To był wieczór pełen dobrej zabawy. Publiczność nagrodziła wykonawców owacjami na stojąco, dotrzymując umowy zawartej już na początku koncertu, genialnej w swej prostocie, a przy tym zawsze skutecznej – oni wystąpili, a widzom miało się podobać. Już teraz zapraszamy na kolejne wydarzenia w ramach cyklu Kolorowa scena dźwięku i obrazu.

Zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji Ekstra Sierpc.