Kontakt
  • Zmień kontrast
  • Zmniejsz rozmiar tekstu
  • Zwiększy rozmiar tekstu
  • Zobacz deklarację dostępności
logo-www-kolor-50logo-www-kolor-50logo-www-kolor-50logo-www-kolor-50
  • AKTUALNOŚCI
    • Najnowsze
    • Blog
    • Kalendarz wydarzeń
    • Wieści Muzealne online
    • Konferencje
    • Archiwum
  • DLA ZWIEDZAJĄCYCH
    • Muzeum godziny bilety
    • Wirtualne spacery
    • Bilety
    • Regulamin zwiedzania
    • Informacje dla osób z niepełnosprawnościami
    • Oferta noclegowa
    • Gastronomia
  • EDUKACJA
  • O MUZEUM
    • Historia
    • Zbiory cyfrowe
    • Nagrody
    • Filmowe Muzeum
    • Projekty i inwestycje
    • Ogłoszenia
      • Ogłoszenia Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu
    • Biblioteka
    • Wydawnictwa – sklep
    • Partnerzy
    • Kariera
  • USŁUGI DODATKOWE
    • Informacje dla Wystawców
    • Wynajem obiektu i terenu
      • Kościół z Drążdżewa
      • Sale konferencyjno-szkoleniowe
      • Organizacja ogniska
    • Wóz, bryczka, kulig
    • Szkółka jeździecka
    • Jazda w siodle
  • BILETY
  • BIP
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • Mapa strony
0

Boże Narodzenie

  • Strona główna
  • Aktualności
  • Blog
  • Boże Narodzenie
Wiejska apteczka
16 grudnia 2025
JARMARK BOŻONARODZENIOWY W SKANSENIE – 6.12.2026
4 stycznia 2026
16 grudnia 2025
Kategorie
  • Blog
Tagi

Dziś nie potrafimy wyobrazić sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki, która tworzy jedyny w swym rodzaju nastrój. A jeszcze na początku XX wieku była ona rzadkością w domach wiejskich. Nastrój świąteczny budowano wspólnie przygotowując się do najważniejszych dni przez cały adwent. Na wsi unikano głośnych krzyków, nie urządzano zabaw, spotykano się po domach wykonując wspólnie prace takie jak darcie pierza, łuskanie fasoli, czy przędzenie na kołowrotkach. Wieś, tak jak cała przyroda, cichła, zapadała się w sobie. Do niedawna tętniące gwarem i pracą pola pustoszały. Życie przenosiło się w opłotki, zamykało w czterech ścianach izb. Oczekiwanie na coś bardzo ważnego, co miało niebawem nadejść, powodowało w wielu bierność, napawało spokojem, a zarazem pewnością, że to co się niebawem stanie, zmieni wszystko na lepsze. Ludzie chodzili zamyśleni, jakby połączeni jakąś dobrą tajemnicą. Późnojesienną ciszę przerywało poszczekiwanie psów i skrzypienie studziennych żurawi. A wszystkiemu towarzyszył jednostajny, przygłuszony stukot cepów o klepiska. W tężejącym od przymrozków powietrzu unosił się dym z kominów i czuło się zapach śniegu, który za chwilę spadnie.

Ostatnie dni, to krzątanina w obejściu – odkopywanie ze śniegu ścieżek do obory i stajni, znoszenie drewna do sieni, zakupy w miasteczku potrzebne do przygotowania jadła wigilijnego: cukier, przyprawy, herbata, trochę pierników na choinkę, cukierki dla dzieci, śledzie, a także parę kilo wołowiny na świąteczny rosół. W międzyczasie trzeba wymieść kurze i pajęczyny, wywietrzyć palta i kożuchy oraz pościel, umyć okna, wyszorować deski podłogi w dużej izbie. A na koniec prace kuchenne. Tu przyda się każda para rąk, bo potraw wigilijnych ma być możliwie jak najwięcej. Wszystkie postne, wszystkie smaczne, niektóre długo oczekiwane przez domowników.

W Wigilię trzeba wcześnie wstać, nie wylegiwać się, bo gnuśność w tym dniu zapowiada lenistwo przez cały rok. Każdy z domowników ma przecież swoje obowiązki, które należy wypełnić, żeby wszystko się ułożyło. Od samego rana trzeba uważać, aby nie wpuścić do domu obcej kobiety, sąsiadki, bo to źle wróżyło. Najlepiej, jak przyszedł mężczyzna. Przynosił szczęście i zapowiedź przychówku inwentarza – będą się wieść byczki! Dzieci muszą się mieć na baczności! Swoim zachowaniem nie mogą zasłużyć na karę, bo to z pewnością wróży częste karcenie w przyszłym roku, a z kolei płacz zapowiadał przepłakane kolejne dwanaście miesięcy. Trzeba było raczej być uczynnym i grzecznym i tak z reguły wszyscy postępowali. Nawet jakieś dawne urazy, pielęgnowany od dawna gniew i niechęć miały szansę na zażegnanie w tym szczególnym dniu, jakim była wigilia Bożego Narodzenia. Łamiąc opłatek przy wigilijnym stole wybaczano sobie wszystko co złe. Postanawiano odtąd zmianę na lepsze. Dzień Narodzenia Pańskiego stawał się dla wielu pierwszym dniem nowego, na pewno dobrego życia.

Robert Rumiński

Podaj dalej

Podobne wpisy

Nagietek

16 grudnia 2025

Wiejska apteczka


Czytaj dalej

Wigilijny stół w zagrodzie z Dzierzążni. Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.

11 grudnia 2025

Przy wigilijnym stole


Czytaj dalej
1 listopada 2025

Wdowa


Czytaj dalej
5219195
Total
Visitors
Strony internetowe i pozycjonowanie Google
  • BIP
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • Mapa strony
0
  • Brak dostępnych tłumaczeń dla tej strony
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.